Czy jesteśmy narażeni na powrót gruźlicy?

Gruźlica, czyli inaczej suchoty, to choroba, która przed wprowadzeniem globalnej antybiotykoterapii zabijała ludzi na całym świecie. Dziś jest nieco zapomniana i uważana współcześnie za już niegroźną. Niestety lekarze w Polsce alarmują, że liczba zachorowań w niektórych częściach naszego kraju niebezpiecznie wzrasta. Dzieje się tak za sprawą nowej mody wśród rodziców, czyli rezygnacji z obowiązkowych szczepień swoich dzieci.

Męczący kaszel

fot. Kzenon/bigstockphoto.com

Gruźlica kojarzy nam się z biedą i brakiem higienicznych warunków życia. Jak pokazują statystyki wciąż rocznie na tę zakaźną chorobę zapada prawie milion dzieci na całym świecie. Wprawdzie w Europie stosunkowo rzadko występują przypadki zachorowań na gruźlicę, jednak w dobie bardzo powszechnych podróży po całym globie, nawet do tych słabiej rozwiniętych krajów jak Azja, Afryka i Ameryka Południowa, ryzyko zachorowania staje się coraz większe.

Czym jest gruźlica?

Gruźlicę wywołują bakterie, które należą do grupy mykobakterii – tzw. prątki gruźlicy. Do charakterystycznych objawów tej choroby należą: bóle w klatce piersiowej, krwioplucie, trwający powyżej trzech tygodni kaszel, a także gorączka, nocne poty, bladość, dreszcze, ubytek masy ciała, tendencja do szybkiego męczenia się. Warto wiedzieć, że osoba zakażona prątkami gruźlicy nie musi na nią chorować, jeśli ma dobrą kondycję organizmu.

W celu postawienia diagnozy potwierdzającej przypadek gruźlicy wykonuje się zdjęcia RTG, szczegółowe badania plwociny bądź tzw. popłuczyn z żołądka (u małych dzieci). Zaleca się wykonanie również próby tuberkulinowej, polegającej na wstrzyknięciu w skórę na przedramieniu ekstraktu bakterii, które powodują gruźlicę. Jeśli po 72 godzinach pojawi się mocno sączący się pęcherzyk, świadczy to o zakażeniu.

Leczenie suchot

Leczenie suchot jest długie i obejmuje niemal dwa lata (2-3 miesiące leczenia podstawowego, a następnie kilkunastomiesięcznego bardzo intensywnego leczenia podtrzymującego). Podstawą leczenia jest regularne przyjmowanie kilku leków równocześnie, które niestety bardzo często są źle tolerowane przez małe dzieci. Stąd ogromna waga profilaktyki tej choroby przede wszystkim u najmłodszych i w okresie dojrzewania płciowego. Szczególnie narażone na gruźlicę są też osoby z przewlekłymi chorobami, osłabionym układem odpornościowym i zbyt małą masą ciała.

W Polsce szczepienie przeciw gruźlicy stanowi jedno ze szczepień obowiązkowych, aplikowanych dzieciom już w pierwszej dobie ich życia (pod warunkiem dobrego stanu ogólnego oraz masy ciała przekraczającej 2000 g). Po tym szczepieniu pozostaje dziecku już na zawsze blizna, lecz jest to niska cena za zdrowie własnej pociechy.

Zapadalność na gruźlicę w Polsce jest wyższa niż średnia w innych krajach Unii Europejskiej, a także w Norwegii i Islandii. W naszym kraju notuje się co roku ok. 100 nowych przypadków zachorowań na suchoty i ta liczba stopniowo rośnie. Aby powstrzymać powrót epidemii gruźlicy, należy likwidować źródła zakażenia tej choroby w społeczeństwie i – przede wszystkim – szczepić się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.